ZAKWAS BURACZANY

Szybko, szybko! Jeszcze zdążycie! Zakwas buraczany gwarancja przepysznego barszczu wigilijnego (i nie tylko!). Potrzeba mu od 6 do 10 dni, zależnie od temperatury otoczenia. Jeżeli dodacie do niego kromeczkę prawdziwego, razowego (na zakwasie robionego!) chleba to nawet mniej.

37eec-img_3576

Potrzebujemy:

– 1 kg buraków

– 2 – 3 ząbki czosnku

– 2 liście laurowe

– 4 – 5 ziarenek ziela angielskiego

– łyżeczkę pieprzu w całości

– 1 litr wody + 2 łyżki soli

– kamionkę lub słój który to pomieści

dc8d2-img_3574

Buraczki obieramy i kroimy w grube plastry, czosnek też (jeden zostawiam cały, nieobrany). W kamionce układam warstwami (w miarę możliwości oczywiście 😉 ): buraczki, czosnek, pieprz, ziele i liść, aż do pełna. W wodzie rozpuszczamy sól i zalewamy (zimne!) do przykrycia buraczków. Na górę wrzucam jeden rozgnieciony, nieobrany ząbek czosnku. Całość przykrywam lnianą ściereczką. Z góry możemy docinąć miseczką bądź talerzykiem, żeby buraczki nie wypłynęły i się nie zepsuły. Odstawiam w ciepłe miejsce.

f37ad-img_3577

Codziennie delikatnie mieszam zakwas z samej góry tylko. Kiszę tak długo aż mi smakuje. Musi być kwaskowaty! 😉

Zakwas buraczany to samo zdrowie! Można go pić tak po prostu. Jest pyszny! Kto zrobi?? 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s