SANDACZ W SOSIE Z SUSZONYCH PRAWDZIWKÓW

Nasz świąteczny obiad. Dalej w rybnym temacie, choć myślę że nadaje się na obiad całoroczny. Jak tylko przyjdzie ochota a w lodówce są odpowiednie składniki. Całość banalnie prosta 🙂

 

img_8561-2

Będziemy potrzebowali:

  • trzy kawałki filetów z sandacza
  • szklankę suszonych prawdziwków
  • małą cebulkę
  • 300ml śmietanki 36%
  • trochę masła klarowanego do smażenia

Przepis na pewno nie należy do dietetycznych. Ale kremówka w jakimkolwiek sosie to czysta poezja. Coś za coś. Choć nie codziennie jemy takie obiady więc raz na jakiś czas myślę, że można się skusić 🙂

 

img_8562-2

Prawdziwki zalewamy gorącą wodą i gotujemy do miękkości. Cebulkę obieramy, kroimy w piórka i przysmażamy na maśle klarowanym. Dodajemy do niej odcedzone grzyby. Można dodać trochę wywaru. Po chwili dolewamy kremówkę. Doprawiamy solą i pieprzem. Całość mieszamy i jeszcze chwilę gotujemy. Niech prawdziwki oddadzą swój smak śmietanie. Gotowy sos wylewamy do naczynia żaroodpornego. Na górę układamy kawałki filetów, wcześniej umyte i lekko posolone. Zapiekamy w 200″ przez około 15 minut. Ja podałam z pieczonymi ziemniaczkami. Smacznego! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s